Etykiety

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tradycja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tradycja. Pokaż wszystkie posty

25 lutego 2012

Zamek z dyni (гарбузовий замок)

     Z okazji 800 letniej rocznicy miasta Zbaraża zrobiono małą "podobiznę" zamku w Zbarażu, nie byłoby w tym nic dziwnego, tyle że zamek był wykonany z dyni (ukr. garbuz).


A oryginał prezentuję się tak:



21 lutego 2012

Błogosławienie

    Na Ukrainie w błogosławieniu Młodych biorą udział rodzice, dziadkowie i chrzestni Pary Młodej. Wygląda to tak, młodzi stoją a reszta siedzi trzymając w rękach chleb (przy czym jeśli któryś z chrzestnych  ma nie zamężne dzieci to stoi), którym błogosławiąc robią znak krzyża. Młodzi podchodzą do każdego z osobna kłaniają się trzy razy i mówią: "Prosimy waszego błogosławienia", Błogosławiący odpowiada  tak: "błogosławie was i niech was błogosławi Pan Bóg". I taki rytuał powtarzają trzy razy.

 Źródło: http://happypara.com/?m0prm=4&showItem=111

   Potem Młodzi oraz ich świadkowie (zazwyczaj cztery osoby dwóch świadków i dwie świadkowe) trzymając się wszyscy za rogi haftowanej chustki wychodzą na podwórko. Stają w kółko trzymając w środku chustkę, a rodzice i chrzestni chodzą dookoła nich i kropią wodą święconą, sypią ziarnem pszenicy oraz pieniędzmi (jest to symbol tego by Młodej Parze w ich życiu nigdy nie zabrakło chleba, a ich życie było szczęśliwe).

20 lutego 2012

Powitanie Pana Młodego

C. D.
    I tak goście wchodzą na podwórko... Młoda wychodzi ze świadkowymi na powitanie pana młodego, każdy z nich kłania się po trzy razy (jest to pewnego rodzaju wyraz szacunku), każdy z nich trzyma po dwa chleby, zgodnie z tradycją muszą nimi się wymienić (bo co jest twoje będzie moje, a co jest moje stanie twoje!!!). 

Potem Panna Młoda wita się z osobna z każdym przybyłym gościem Pana Młodego.  Dopiero wtedy zaczyna się błogosławienie pary młodej...

19 lutego 2012

Wykup narzeczonej (Викуп нареченої)

     Od dłuższego czasu zmagam się z tym by podjąć się napisania kilku postów o ukraińskich tradycjach. Dziś stwierdziłam, że nastał ten czas. Zacząć chciałabym od poruszenia weselnej tradycji. Ukraińcy dużą role przywiązują do obrządków weselnych. Jednym z symboli ukraińskiego wesela jest brama.
       Jest to tradycja powiązana z wykupem narzeczonej. Brama lub wrota najczęściej zrobione z gałęzi choinki (dlaczego choinka?, żartem powiadają, że kujące gałęzi uniemożliwiały byłym i zazdrosnym dziewczynom pana młodego potrafić na wesele :))) i ozdobione kolorowymi tasiemkami i kokardkami.
   Takie wrota robią młode chłopaki 1-2 dni przed weselem na podwórku panny młodej. Następnego dnia koleżanki młodej ozdabiają je. To przez nie wejdzie w dniu weselu pan młody ze swoimi gośćmi. Ale nie tak prędko żeby móc to zrobić świadkowie pana młodego (zazwyczaj jest ich 2) muszą od chłopaków, którzy zrobili te wrota wykupić możliwość wstąpienia na podwórko. I wtedy zaczynają się targi (walutą tutaj jest... wódka, i to nie mała jej ilość,ewentualnie pieniądz dodatkowo).


Gdy już strony dojdą do porozumienia  (podają sobie ręce, ciekawostka jeśli podadzą ręce wcześniej to znaczy że targu nie będzie i młody może wejść bez wykupywania narzeczonej) pan młody wraz z gośćmi rusza do domu panny młodej.